Owalna zębatka. Ki czort?

Ej, a co jeśli tarcza nie będzie okrągła? Może niekoniecznie zaraz kwadratowa ;) Ale w sumie, czemu by nie elipsa?

Dziś bierzemy pod lupę zębatki owalne. Czy to prawda, że z powodzeniem służą one zwiększeniu wydajności?

Pewnie wszyscy spotkali się już z eliptycznymi zębatkami. Czy jeździ się na nich szybciej? Niestety nie.

Mimo to, uważam, że warto rozważyć takie niestandardowe rozwiązanie.


Oto moje przemyślenia po wielu kilometrach jazdy z owalnymi zębatkami.

Kiedy pedałujesz, najwięcej siły idzie w pedał, gdy korby ułożone są poziomo do podłoża, a najmniej, gdy są w pionie. Moc, którą wytwarzamy, jest różna w różnych pozycjach pedału, ze względu na mechanikę pracy ciała. Okrągłe tarcze tego nie uwzględniają.

Eliptyczne zębatki pozwalają pozyskać więcej mocy w szczytowej fazie, a następnie szybko obracają się w martwych punktach.

Od kilku sezonów jeżdżę na owalnych zębatkach.

Zauważyłem, że na przykład zębatka z 32 zębami w fazie mocy przypomina opcję z 34 zębami, a w martwym punkcie opcję z 30.

Ta różnica wydaje się początkowo nieco dziwna. Po naciśnięciu pedału odnosisz wrażenie, jakbyś chwilkę jechał pod górę, a następnie opór szybko spada.

Ale to dziwne początkowo uczucie znika bardzo szybko i potwierdzają to wszyscy, z którymi rozmawiałem o owalach. Właściwie już po 15 minutach jazdy to wrażenie znika całkowicie.

Tu chcę zwrócić uwagę, że powyżej wspomniane odczucia mogą być wyraźniej odczuwane przez osoby lubiące szybką kadencję (100 obr/min). Pedałowanie z prędkością ubijaków od miksera może powodować wrażenie „dziury” gdy zębatka jest w martwym punkcie. Zawodnicy i osoby wytrenowane w płynnym kręceniu korbami mogą to zauważać wyraźniej. Osoby lubiące siłowe pedałowanie i wolną kadencję, tak jak ja, będą wyraźnie odczuwać korzyści z przesiadki na eliptyczną zębatkę.

Chociaż owalne zębatki niekoniecznie mają duże przełożenie na prędkość, lubię je, szczególnie w rowerze górskim. Eliptyczny kształt tarczy sprawia, że szybko obraca się ona w martwym punkcie, co jest szczególnie przydatne na przykład podczas wspinania się na po luźnej glebie, piasku, korzeniach czy luźnych kamieniach, gdzie łatwo o utratę przyczepności.

Zauważyłem też, że dzięki owalnej zębatce nieco rzadziej zmieniam biegi podczas siłowych podjazdów. Szybkie „przeskakiwanie” martwych punktów pozwala wtedy lepiej panować nad rowerem.

Niektórzy twierdzą także, że mają lepszą trakcję. Całkiem możliwe, bo wydaje się, że ruch pedału jest bardziej płynny na owalnej tarczy.

Oprócz zalet podczas kręcenia w górzystym terenie, po prostu lubię sposób, w jaki te zębatki pracują. Zmniejszenie wysiłku przy pracy nóg w martwym punkcie jest po prostu całkiem przyjemne.

Jako ciekawostkę dodam, że w momencie, gdy w mojej stajni pojawił się rower kategorii gravel, mój wybór padł również na zębatkę eliptyczną. Na początku zdecydowałem się na 40 zębów i okazało się, że „zamykam szafę” dość szybko, więc wskoczyłem na 42 i trzymam się tego wyboru do dziś. W gravelu, gdzie przełożenia z automatu są twardsze niż w MTB elipsa bardzo mi pomaga i dopasowana jest do mojego stylu jazdy.

Zębatki owalne, eliptyczne - którą wybrać?

Na rynku jest wielu producentów zębatek eliptycznych, producenci różnie je nazywają - jako eliptyczne lub owalne. Nazwa nie ma znaczenia. To, co odróżnia je od siebie, to owalność podawana w procentach oraz timing opisujący odcinek, na jakim zębatka ma najdłuższy promień względem osi supportu podawana w stopniach. Wolf Tooth zdecydował się na owalność na poziomie 10% oraz timing 112 st. Odpowiedni balans zachowany między tymi dwoma wartościami powoduje, że jazda na elipsach WTC nie wywołuje szoku i błyskawicznie przyzwyczajasz się do tego jak działają. Więcej na ten temat przeczytasz w kolejnym eliptycznym wpisie.

Werdykt: owalne zębatki są mega spoko

Zalet w postaci osiągania większej prędkości raczej się nie doszukuj, sama pod górę Cię nie wciągnie, ale gdy przyzwyczaisz się do specyfiki ich pracy, przyznasz, że kręci się na nich gładko i optymalniej odzyskuje włożoną w pedałowanie moc.

Aktualnie niespecjalnie tęsknię więc za okrągłymi. Pokręcę jeszcze jakiś czas na owalach. Spróbuj, polecam.

Masz pytania złap mnie na FB i Insta.

Autor: Łukasz